Wróć do wszystkich wpisów
Okiem Gracza
6 lipca 2026

Granie w Pokémon TCG – ile to tak naprawdę kosztuje?

Granie w Pokémon TCG – ile to tak naprawdę kosztuje?

Cześć, trenerzy i trenerki!

Nie każdy wie, że w Pokémony można naprawdę grać. Dla wielu to wciąż tylko zbieranie kart do klasera i wymienianie się błyszczącymi Charizardami. Tymczasem rywalizacja na różnych poziomach, w drodze po upragniony tytuł Mistrza Pokémon, jest jak najbardziej realna i dzieje się tuż obok nas!

Lokalnie możemy grać w tak zwanych LGS-ach (Local Game Store). To tam odbywają się cotygodniowe ligi, a także turnieje wyższej rangi, takie jak League Challenge czy League Cup.
Ale co dalej? Kiedy chcemy rywalizować na arenie międzynarodowej i faktycznie zawalczyć o najważniejsze tytuły, musimy spakować walizkę, wziąć naszą najlepszą talię i ruszyć ku przygodzie.

Wszystko brzmi super, ale pewnie zadajecie sobie jedno kluczowe pytanie:
ile to właściwie kosztuje?

Lokalne granie

Koszty lokalne są mocno zróżnicowane, ponieważ każdy sklep ustala ceny według własnego uznania. Zazwyczaj ceny wahają się od 15 do 30 zł za zwykłą ligę czy Challenge, oraz od 50 do 80 zł za turniej rangi Cup. Warto przy tym pamiętać, że zasada jest prosta: większy turniej to z reguły lepsze nagrody.

Wyjazdy w Europę – konkretne liczby

No dobra, a jak kształtuje się gra na poziomie regionalnym, na przykładzie turniejów w Europie?

Jeśli nie masz ochoty czytać całego długiego wywodu, mam dla Ciebie szybkie podsumowanie:
w całym sezonie 2025/2026 wydałem na ten cel łącznie około 13 500 zł.

Skąd wzięła się ta kwota?
Jeśli chcesz poznać szczegóły, zapraszam do rozbicia kosztów.
Mój sezon 2025/2026 trwał od lipca 2025 do końca maja 2026 roku.

Podwórko (turnieje lokalne)

  • Wejściówki: Wziąłem udział łącznie w 22 turniejach lokalnych, co kosztowało mnie dokładnie 868,69 zł.
  • Dojazdy lokalne: Z racji tego, że w mojej miejscowości nie ma żadnego LGS-u i wszędzie muszę dojeżdżać, na same podróże (głównie pociągami) wydałem 1 548,63 zł.
  • Mały haczyk: na większość z tych turniejów jeździłem razem z synem, więc ten koszt obejmuje przejazdy za dwie osoby!

    Wielki świat (Regionalsy i International)

    Turnieje wyższej rangi to z automatu większe koszty. W tym sezonie zaliczyliśmy 4 turnieje Regionalne oraz 1 turniej International (EUIC).

  • Bilety na turnieje: Łącznie wejściówki kosztowały mnie 210 Euro oraz 155 Funtów.
  • Transport: Koszt podróży na te 5 wielkich eventów (loty, dojazdy) to nieco ponad 5 000 zł.
  • Noclegi: Spanie w hotelach i apartamentach pochłonęło lekko ponad 5 300 zł.
  • W powyższych wyliczeniach nie biorę pod uwagę jedzenia, ubezpieczeń turystycznych (które dodatkowo wykupywałem na dalsze wyjazdy) ani atrakcji przy okazji zwiedzania miast, w których odbywały się turnieje.

    Pamiętajcie, że koszty mogą być wyższe lub niższe w zależności od tego, jaki środek transportu i standard spania wybierzecie. Dodatkowo, nie byliśmy na wszystkich turniejach w Europie – zaliczenie całego kalendarza wyśrubowałoby ten wynik jeszcze wyżej. Powyższe zestawienie daje jednak dobre rozeznanie w tym, z jakimi wydatkami trzeba się liczyć, jeśli chcemy wejść w tę rywalizację na poważnie.

    Podsumowanie

    Dla mocnego uproszczenia można przyjąć, że jeden duży, zagraniczny wyjazd turniejowy dla 2 osób to średni koszt rzędu 2 200 zł (wejściówka, transport, nocleg).

    Nie jest to mało, ale wspomnienia, rywalizacja na najwyższym poziomie i czas spędzony przy stole są absolutnie bezcenne.

    To jak, wpadacie na kolejny regionalny turniej? :)

    Do zobaczenia przy stole,
    Enzym

    "Do zobaczenia przy stole"

    Enzym

    E